Marcin Matkowski i Mariusz Fyrstenberg awansowali do drugiej rundy gry podwójnej tenisowego turnieju w Monte Carlo.
Dwa szybkie sety i faworyzowani przeciwnicy, którymi byli: Białorusin Max Mirnyi i Brytyjczyk Jimy Murray kończą przygodę z turniejem rangi Master Series. Trafili na wyjątkowo dobrze dysponowanych Matkowskiego i Fyrstenberga, którym trzytygodniowa przerwa przyniosła wiele korzyści.
Już przy pierwszych podaniach było widać, że nasza para czuje się w Monako bardzo dobrze. Pewny serwis z pierwszego zagrania sprawił, że Polacy przełamali rywali i objęli prowadzenie w secie 4:2. Ostatecznie nasz debel wygrał tą partię 6:3 i z przewagą przystąpił do drugiego seta. Tu podobnie jak w pierwszym nastąpiło przełamanie, dużo wymuszonych błędów rywali, ale przede wszystkim skuteczna zagrywka Marcina i Mariusza, która dała im zwycięstwo w całym spotkaniu 6:3, 6:3 i awans do drugiej rundy.
Już przy pierwszych podaniach było widać, że nasza para czuje się w Monako bardzo dobrze. Pewny serwis z pierwszego zagrania sprawił, że Polacy przełamali rywali i objęli prowadzenie w secie 4:2. Ostatecznie nasz debel wygrał tą partię 6:3 i z przewagą przystąpił do drugiego seta. Tu podobnie jak w pierwszym nastąpiło przełamanie, dużo wymuszonych błędów rywali, ale przede wszystkim skuteczna zagrywka Marcina i Mariusza, która dała im zwycięstwo w całym spotkaniu 6:3, 6:3 i awans do drugiej rundy.

Radio Szczecin