Nieco ponad 43 kilometry wynosi od wczoraj rekord świata w Nordic Walking.
Bogusław Trzaska z Sopotu ustanowił wczoraj w Barlinku rekord w sześciogodzinnym chodzeniu z kijami. Do rywalizacji na nowo otwartych trasach w Barlinku przystąpiło w sumie 18 osób. Sportowcy przystąpili do bicia rekordu w trudnych warunkach. Jednak deszcz i przenikliwe zimno nie sprawiły problemów na trasie.
Do rywalizacji przystąpiło wiele osób mających doświadczenie sportowe. Najwięcej kilometrów przez 6 godzin przemaszerował Bogusław Trzaska z Sopotu. - Pomagali mu jednak inni - dodaje Katarzyna Mielcarek z Barlineckiego Ośrodka Sportu Turystyki i Rekreacji.
- Ta dyscyplina musi się promować nawet przez takie nieoficjalne rekordy - dodaje Olgierd Bojke, wiceprezes Polskiej Federacji Nordic Walking. - Rodzą się eksperymenty sportowe.
Uczestnicy marszu zapowiedzieli, że ponownie poprawią rekord świata i ponownie ma to nastąpić w Barlinku.
Do rywalizacji przystąpiło wiele osób mających doświadczenie sportowe. Najwięcej kilometrów przez 6 godzin przemaszerował Bogusław Trzaska z Sopotu. - Pomagali mu jednak inni - dodaje Katarzyna Mielcarek z Barlineckiego Ośrodka Sportu Turystyki i Rekreacji.
- Ta dyscyplina musi się promować nawet przez takie nieoficjalne rekordy - dodaje Olgierd Bojke, wiceprezes Polskiej Federacji Nordic Walking. - Rodzą się eksperymenty sportowe.
Uczestnicy marszu zapowiedzieli, że ponownie poprawią rekord świata i ponownie ma to nastąpić w Barlinku.

Radio Szczecin