Po incydencie, do którego doszło po meczu Pogoni z Darzborem Szczecinek, rozważana jest możliwość ponownego założenia zasieków oddzielających trybuny od boiska.
Po ostatnim gwizdku sędziego, kilkunastu kibiców przeskoczyło przez płot manifestując swoją radość na płycie boiska. - Takie sytuacje są niedopuszczalne i Pogoń będzie robić wszystko, aby do podobnych zdarzeń nie doszło. Drut kolczasty to jednak ostateczność - podkreśla Mariusz Kotkowski, dyrektor klubu.
W wyniku naruszenia porządku przez kibiców po meczu z Darzborem, Pogoń musi zapłacić karę w wysokości 1500 złotych.
W wyniku naruszenia porządku przez kibiców po meczu z Darzborem, Pogoń musi zapłacić karę w wysokości 1500 złotych.

Radio Szczecin