Marcin Matkowski i Mariusz Fyrstenberg będą dziś walczyć o awans do trzeciej rundy tenisowego turnieju rangi Master Series w Rzymie.
Rywalami szczecińsko - warszawskiej pary będzie jeden z najbardziej doświadczonych i utytułowanych debli świata: Australijczyk Paul Hanley i Leander Paes z Indii.
Finał w Barcelonie i ciężka przeprawa w I rundzie turnieju w Wiecznym Mieście sprawiają, że Polacy nie będą na straconej pozycji z faworyzowanymi przeciwnikami. Dzisiejsi rywale Matkowskiego i Fyrstenberga mieli w I rundzie wolny los i przystąpią do tego pojedynku w uprzywilejowanej roli.
Młoda, a przede wszystkim żądna sukcesów szczecińsko-warszawska para wie, jak powstrzymać duet, który w sumie ma 66 lat. Hanley i Paes najlepsze lata na korcie mają już za sobą, a trzecia runda - to wszystko, co ostatnio mogą osiągnąć wspólnie obaj zawodnicy.
W przypadku awansu na Polaków będą już czekać rozstawieni z dwójką Daniel Nestor i Nenad Zimonjic. Stawką oprócz pieniędzy są punkty potrzebne do rozstawienia w rozpoczynającym się już niebawem turnieju wielkoszlemowym w Paryżu.
Finał w Barcelonie i ciężka przeprawa w I rundzie turnieju w Wiecznym Mieście sprawiają, że Polacy nie będą na straconej pozycji z faworyzowanymi przeciwnikami. Dzisiejsi rywale Matkowskiego i Fyrstenberga mieli w I rundzie wolny los i przystąpią do tego pojedynku w uprzywilejowanej roli.
Młoda, a przede wszystkim żądna sukcesów szczecińsko-warszawska para wie, jak powstrzymać duet, który w sumie ma 66 lat. Hanley i Paes najlepsze lata na korcie mają już za sobą, a trzecia runda - to wszystko, co ostatnio mogą osiągnąć wspólnie obaj zawodnicy.
W przypadku awansu na Polaków będą już czekać rozstawieni z dwójką Daniel Nestor i Nenad Zimonjic. Stawką oprócz pieniędzy są punkty potrzebne do rozstawienia w rozpoczynającym się już niebawem turnieju wielkoszlemowym w Paryżu.

Radio Szczecin