Rzut karny w 53 minucie gry zadecydował o porażce Floty w finale rozgrywek o Puchar Polski na szczeblu okręgu. Flota przegrała z Dębem 0:1.
Pogromcy szczecińskiej Pogoni z poprzedniej rundy zatrzymali się na rewelacyjnym beniaminku IV ligi. Nadmorski zespół przegrał po bramce zdobytej z rzutu karnego przez Łukasza Dłubisa.
- To był prezent od sędziego - podkreślał po meczu Piotr Dziuba, napastnik Floty. Trener Dębu Zenon Burzawa dodaje, że "z jego perspektywy wyglądało, że karny był".
Flota odpadła z rywalizacji, a Dąb o zwycięstwo w województwie zagra z Kotwicą Kołobrzeg.
- To był prezent od sędziego - podkreślał po meczu Piotr Dziuba, napastnik Floty. Trener Dębu Zenon Burzawa dodaje, że "z jego perspektywy wyglądało, że karny był".
Flota odpadła z rywalizacji, a Dąb o zwycięstwo w województwie zagra z Kotwicą Kołobrzeg.

Radio Szczecin