Włoskie media poświęcają bardzo wiele uwagi sobotniemu spotkaniu piłkarzy Milanu z Napoli. Mecz zapowiadany jest jako pojedynek dwóch polskich snajperów - Krzysztofa Piątka i Arkadiusza Milika - i oczywiście jako najważniejsze wydarzenie 21. kolejki Serie A.
O tym spotkaniu mówiło się już od poniedziałku w kontekście przejścia Piątka do Milanu. Sam napastnik mówił, że nie może doczekać meczu przeciw Milikowi. Podkreślał przy tym, że Milik jest świetnym piłkarzem, będącym obecnie w wybornej formie. W tym sezonie Serie A zdobył już 11 bramek. Piątek ma ich na koncie 13.
Mecz obejrzy z trybun stadionu San Siro Jerzy Brzęczek, ale wcale nie jest przesądzone, że zobaczy w akcji obu napastników i Piotra Zielińskiego. Decyzję o tym, czy Piątek zadebiutuje w Milanie już w sobotę trener Gattuso ma podjąć dopiero po treningu. W „Corriere dello Sport” można wyczytać: „Mamy przeczucie, że Piątek zagra od pierwszej minuty”. Natomiast „Gazzetta dello Sport” uważa, że Piątek usiądzie na ławce, bo po pierwsze musi trochę ochłonąć po przeżytych w tym tygodniu emocjach transferowych, a po drugie dwa dni to za mało, by przyswoić sobie wszystkie mechanizmy taktyczne. Nie jest też jasne, czy od początku zagra Zieliński. Być może ustąpi miejsca będącemu już w pełni sił Markowi Hamsikowi.
Jakkolwiek będzie decyzja, w środę na tym samym stadionie Milan znów podejmie Napoli w ćwierćfinale Pucharu Włoch. W tym meczu Piątek ma na pewno znaleźć się w wyjściowym składzie
Mecz obejrzy z trybun stadionu San Siro Jerzy Brzęczek, ale wcale nie jest przesądzone, że zobaczy w akcji obu napastników i Piotra Zielińskiego. Decyzję o tym, czy Piątek zadebiutuje w Milanie już w sobotę trener Gattuso ma podjąć dopiero po treningu. W „Corriere dello Sport” można wyczytać: „Mamy przeczucie, że Piątek zagra od pierwszej minuty”. Natomiast „Gazzetta dello Sport” uważa, że Piątek usiądzie na ławce, bo po pierwsze musi trochę ochłonąć po przeżytych w tym tygodniu emocjach transferowych, a po drugie dwa dni to za mało, by przyswoić sobie wszystkie mechanizmy taktyczne. Nie jest też jasne, czy od początku zagra Zieliński. Być może ustąpi miejsca będącemu już w pełni sił Markowi Hamsikowi.
Jakkolwiek będzie decyzja, w środę na tym samym stadionie Milan znów podejmie Napoli w ćwierćfinale Pucharu Włoch. W tym meczu Piątek ma na pewno znaleźć się w wyjściowym składzie

Radio Szczecin