Piłkarze ręczni Sandry SPA Pogoni rozpoczynają ostatnią rundę spotkań w walce o utrzymanie w rozgrywkach o mistrzostwo Polski. Szczecinianie zmierzą się w sobotę na wyjeździe ze Stalą Mielec w grupie spadkowej Superligi.
Rywal, ekipy trenerów Rafała Białego i Sławomira Fogtmana, zajmuje ostatnie miejsce, ale ma tylko trzy punkty straty do 11. w tabeli portowej siódemki. Mielczanie, w sezonie zasadniczym, wygrali w Szczecinie, a następnie powtórzyli to osiągnięcie w grupie spadkowej.
Skrzydłowy Sandry SPA Pogoni Dawid Fedeńczak przypomina, że szczecinianie, w tym sezonie, już raz zdobyli komplet punktów w Mielcu i ponownie liczą na zwycięstwo.
- Jak pokazuje historia, my właśnie lubimy grać w Mielcu, często wywozimy stąd punkty, a oni akurat wywożą punkty od nas. Na wyjeździe lepiej nami idzie z Mielcem, nie wiem czym to jest uwarunkowane. Mam nadzieję, że tym razem też wywieziemy stamtąd trzy punkty i wygramy mecz - powiedział Fedeńczak.
Sobotnie spotkanie szczypiornistów Stali z Sandrą SPA Pogonią Szczecin rozpocznie się o godzinie 18:00 w Mielcu.
Skrzydłowy Sandry SPA Pogoni Dawid Fedeńczak przypomina, że szczecinianie, w tym sezonie, już raz zdobyli komplet punktów w Mielcu i ponownie liczą na zwycięstwo.
- Jak pokazuje historia, my właśnie lubimy grać w Mielcu, często wywozimy stąd punkty, a oni akurat wywożą punkty od nas. Na wyjeździe lepiej nami idzie z Mielcem, nie wiem czym to jest uwarunkowane. Mam nadzieję, że tym razem też wywieziemy stamtąd trzy punkty i wygramy mecz - powiedział Fedeńczak.
Sobotnie spotkanie szczypiornistów Stali z Sandrą SPA Pogonią Szczecin rozpocznie się o godzinie 18:00 w Mielcu.

Radio Szczecin