O olimpijską nominację wciąż walczą szczecińscy lekkoatleci Bartosz Nowicki i Przemysław Czerwiński.
Aby wyjechać do Pekinu muszą w ciągu tygodnia wypełnić minimum ustalone przez Polski Związek Lekkiej Atletyki. Przemysław Czerwiński 24 i 28 lipca wystartuje w Niemczech w mityngach skoku o tyczce. Bez względu na to, czy podczas tych zawodów wypełni olimpijską normę to wystąpi także 30 lipca w Szczecinie na stadionie przy ulicy Litewskiej w konkursie skoku o tyczce. Bartosz Nowicki przebywa obecnie na zgrupowaniu w Saint Moritz. Pod koniec tygodnia wystartuje w biegu na 800 metrów w Hiszpanii, gdzie będzie chciał zdobyć minimum na igrzyska. Ostatnią szansą dla Nowickiego na udział w igrzyskach będzie bieg na 800 metrów na mityngu w Bielsku-Białej, który odbędzie się 30 lipca.
Polski Komitet Olimpijski dołączył wczoraj kolejnych zawodników do kadry na Igrzyska w Pekinie. W tym gronie zabrakło niestety zawodników ze Szczecina. W olimpijskiej kadrze są siatkarki, siatkarze i piłkarze ręczni i to właśnie wśród przedstawicieli gier zespołowych wymieniani są kandydaci do medali.
- Największe szanse ma na to drużyna siatkarek - ocenia Janusz Kamiński, prezes Zachodniopomorskiego Związku Piłki Siatkowej. - Nie są skazane na sukces, ale na co dzień wylewają mnóstwo potu, bo włoski sztab szkoleniowy nie oszczędza polskich dziewczyn.
Polski Komitet Olimpijski dołączył wczoraj kolejnych zawodników do kadry na Igrzyska w Pekinie. W tym gronie zabrakło niestety zawodników ze Szczecina. W olimpijskiej kadrze są siatkarki, siatkarze i piłkarze ręczni i to właśnie wśród przedstawicieli gier zespołowych wymieniani są kandydaci do medali.
- Największe szanse ma na to drużyna siatkarek - ocenia Janusz Kamiński, prezes Zachodniopomorskiego Związku Piłki Siatkowej. - Nie są skazane na sukces, ale na co dzień wylewają mnóstwo potu, bo włoski sztab szkoleniowy nie oszczędza polskich dziewczyn.

Radio Szczecin