Katarzyna Baranowska wystąpi dziś w eliminacjach wyścigu na 200 metrów stylem zmiennym podczas igrzysk olimpijskich w Pekinie.
To koronny dystans szczecinianki, która dwa dni temu poprawiła rekord Polski na 400 metrów. Wynik ten nie zagwarantował jednak miejsca w ścisłym finale. Dziś ma być lepiej.
- Nie chodzi o rekord, ale o dobry występ, który z pewnością zagwarantuje Baranowskiej awans do finału - podkreśla trener Mirosław Drozd. - To nasz cel i jest realny, aby go osiągnąć.
Mimo dopiero 9. miejsca w rywalizacji na 400 metrów, Katarzyna Baranowska jest pełna optymizmu przed kolejnym występem i liczy na swoją dobrą formę w Pekinie. - Na 200 m będzie chyba mi łatwiej.
Droga do finału daleka, ale Baranowska patrząc na rekordowe występy swoich rywalek też wyciąga stosowne wnioski. - Będę musiała przywiązać więcej wagi do szczegółów, nawrotów, startów.
Liczymy na pierwszy finał z udziałem polskich pływaków w Pekinie, bo jak dotąd nie jest najlepiej.
Więcej szczegółów w serwisie olimpijskim.

Radio Szczecin