Piłkarki nożne Gryfa Szczecin zmierzą się dziś ze Stilonem Gorzów w meczu 2. kolejki spotkań o mistrzostwo I ligi.
Spotkanie lidera z wiceliderem obecnych rozgrywek rozpocznie się o 18 na stadionie przy ulicy Nehringa.
W pierwszej kolejce Gryf pokonał lokalnego rywala - Olimpię 7:1, a Stilon również wysoko wygrał z MKS-em Tuszyn. Stąd dzisiejszy mecz wyrósł na pojedynek kolejki, choć jak twierdzi trener Gryfa Mariusz Misiura, w sparingach Stilon nie miał wiele do powiedzenia. - Graliśmy z nimi przed sezonem 2 razy, wygraliśmy z nimi 8:0 i zremisowaliśmy się 2:2.
- Ciężko oceniać Stilon - dodaje Aneta Legęć, napastniczka Gryfa. - To będzie ciężki mecz.
W zespole Gryfa występuje kilka zawodniczek, które jeszcze nie tak dawno reprezentowały barwy Stilonu. - Dla nich to będzie dodatkowa mobilizacja - zaznacza Aneta Legęć.
W pierwszej kolejce Gryf pokonał lokalnego rywala - Olimpię 7:1, a Stilon również wysoko wygrał z MKS-em Tuszyn. Stąd dzisiejszy mecz wyrósł na pojedynek kolejki, choć jak twierdzi trener Gryfa Mariusz Misiura, w sparingach Stilon nie miał wiele do powiedzenia. - Graliśmy z nimi przed sezonem 2 razy, wygraliśmy z nimi 8:0 i zremisowaliśmy się 2:2.
- Ciężko oceniać Stilon - dodaje Aneta Legęć, napastniczka Gryfa. - To będzie ciężki mecz.
W zespole Gryfa występuje kilka zawodniczek, które jeszcze nie tak dawno reprezentowały barwy Stilonu. - Dla nich to będzie dodatkowa mobilizacja - zaznacza Aneta Legęć.

Radio Szczecin