Tylko 299 osób będzie mogło zobaczyć zmagania siatkarzy Morza Bałtyku Szczecin z AZS-em Nysa o awans do 5. rundy Pucharu Polski. Szczeciński klub nie uzyskał zgody na organizację imprezy masowej w hali SDS-u i dlatego musi ograniczyć ilość kibiców na trybunach.
W pucharowym starciu dwóch pierwszoligowych drużyn faworytem będą wyżej notowani w tabeli rozgrywek gospodarze. Trener naszych siatkarzy Zdzisław Gogol zapowiada jednak, że ważniejsza od wyniku będzie możliwość sprawdzenia formy zawodników, którzy dotychczas nie występowali w ligowych meczach.
- Najważniejsza jest liga, ale siatkarze Morza podejdą do tego spotkania w bojowym nastroju - podkreśla kapitan szczecińskiej drużyny Mateusz Sylla.
Spotkanie siatkarzy Morza Bałtyku z AZS-em Nysa w czwartej rundzie Pucharu Polski rozpocznie się o godzinie 17 w hali Szczecińskiego Domu Sportu. Darmowe wejściówki będą rozdawane przy wejściu - na godzinę przed meczem.
- Najważniejsza jest liga, ale siatkarze Morza podejdą do tego spotkania w bojowym nastroju - podkreśla kapitan szczecińskiej drużyny Mateusz Sylla.
Spotkanie siatkarzy Morza Bałtyku z AZS-em Nysa w czwartej rundzie Pucharu Polski rozpocznie się o godzinie 17 w hali Szczecińskiego Domu Sportu. Darmowe wejściówki będą rozdawane przy wejściu - na godzinę przed meczem.

Radio Szczecin