Bramka Damiana Staniszewskiego minutę przed końcem regulaminowego czasu gry, dała zwycięstwo Flocie Świnoujście w kolejnym meczu o pierwszoligowe punkty. Wyspiarze pokonali na wyjeździe Podbeskidzie Bielsko Biała 2:1
Mecz rozpoczął się od odważnych ataków gospodarz. Podbeskidzie raziło jednak nieskutecznością, a Flota czekała na swoje szanse. W pierwszej połowie z bramki mogli jednak cieszyć się tylko piłkarze z Bielska. Tuż przed zakończeniem tej części gry bramkę dla Podbeskidzia zdobył Piotr Bagnicki.
Flota nie zrezygnowała z walki o punkty i ruszyła do boju. W 64 minucie po strzale Grzegorza Skwary kierunek lotu piłki zmienił Sławomir Mazurkiewicz i stoper Wyspiarzy wyrównał stan meczu. Akcja za akcję, kontry i dużo gry pod obiema bramkami. Ale ostatnie słowo należało do Damiana Staniszewskiego. Napastnik Floty urwał się obrońcom Podbeskidzia, przebiegł z piłką pół boiska i precyzyjnym strzałem w długi róg ustali wynik meczu.
Flota Świnoujście pokonała Podbeskidzie Bielsko Biała 2 do 1. Za tydzień wyjazd do Lublina (mecz z Motorem), a 11 listopada zakończenie roku w Nowym Sączu (z Sandecją).
Flota nie zrezygnowała z walki o punkty i ruszyła do boju. W 64 minucie po strzale Grzegorza Skwary kierunek lotu piłki zmienił Sławomir Mazurkiewicz i stoper Wyspiarzy wyrównał stan meczu. Akcja za akcję, kontry i dużo gry pod obiema bramkami. Ale ostatnie słowo należało do Damiana Staniszewskiego. Napastnik Floty urwał się obrońcom Podbeskidzia, przebiegł z piłką pół boiska i precyzyjnym strzałem w długi róg ustali wynik meczu.
Flota Świnoujście pokonała Podbeskidzie Bielsko Biała 2 do 1. Za tydzień wyjazd do Lublina (mecz z Motorem), a 11 listopada zakończenie roku w Nowym Sączu (z Sandecją).

Radio Szczecin