Siatkarze Morza Bałtyk Szczecin nadal nie mają środków finansowych i nie trenują. Klub od trzech miesięcy nie wypłaca zawodnikom pieniędzy, którzy zawiesili zajęcia treningowe.
Problemami Morza zajęli się w czwartek radni z komisji sportu i turystyki, ale jak mówi kierownik szczecińskiego klubu Janusz Kamiński, słońce dla Morza po dyskusji radnych nie zaświeciło.
Jednym ze sposobów na uratowanie Morza jest podpisanie umowy z miastem na promocję poprzez sport. Klub po sfinalizowaniu takiej umowy dostanie 130 tysięcy złotych brutto. Pieniądze zostaną przekazane w czterech transzach. Działacze Morza mają nadzieję, że umowa promocyjna, na którą czekają już od 22 stycznia zostanie jutro podpisana, a pieniądze trafią jak najszybciej na konto klubu.
Jednym ze sposobów na uratowanie Morza jest podpisanie umowy z miastem na promocję poprzez sport. Klub po sfinalizowaniu takiej umowy dostanie 130 tysięcy złotych brutto. Pieniądze zostaną przekazane w czterech transzach. Działacze Morza mają nadzieję, że umowa promocyjna, na którą czekają już od 22 stycznia zostanie jutro podpisana, a pieniądze trafią jak najszybciej na konto klubu.

Radio Szczecin