Przedwczesny śmigus-dyngus piłkarzy Pogoni. Portowcy przegrali dziś w Lublinie z Motorem 2-3.
Po 23 minutach Pogoń przegrywała już 0-2. Tuż przed przerwą bramkę dla szczecinian zdobył Olgierd Moskalewicz. W 54 minucie było 3-1 dla Motoru. Chwilę potem drugiego gola zdobył Moskalewicz, ale do końca meczu Pogoń nie zdołała wyrównać.
Pogoń Szczecin nie wygrała jeszcze wiosną żadnego spotkania. Porażka z Motorem jest trzecią z rzędu. Portowcy spadli w tabeli I ligi na szóste miejsce, a ich szanse na awans do ekstraklasy poważnie zmalały.
Motor prowadzony jest przez byłego trenera Pogoni Bogusława Baniaka i zajmuje przedostatnie miejsce w lidze.
Pogoń Szczecin nie wygrała jeszcze wiosną żadnego spotkania. Porażka z Motorem jest trzecią z rzędu. Portowcy spadli w tabeli I ligi na szóste miejsce, a ich szanse na awans do ekstraklasy poważnie zmalały.
Motor prowadzony jest przez byłego trenera Pogoni Bogusława Baniaka i zajmuje przedostatnie miejsce w lidze.

Radio Szczecin