Piłkarze ręczni Pogoni Handball Szczecin przegrali z niemiecką drużyną HSV Insel Usedom 27:28 w towarzyskim meczu rozegranym wczoraj wieczorem w hali przy ulicy Twardowskiego.
Spotkanie było wyjątkowe dla Tomasza Gały byłego szczypiornisty szczecińskiego klubu i Energetyka Gryfino, a obecnie gracza siódemki z Ahlbecku. Po meczu Tomasz Gała nie ukrywał radości z wyniku i ponownej gry w szczecińskiej hali. - Cieszę się bardzo, że mogłem wrócić na stare śmiecie, grałem tu parę lat. To nasz ostatni sparing i cieszymy się z wyniku - powiedział Gała.
Zdaniem rozgrywającego Pogoni Handball Łukasza Masiaka, pomimo porażki wzrasta forma szczecińskiej siódemki i z optymizmem można czekać na pierwszoligowe rozgrywki. - Z meczu na mecz gramy coraz lepiej, dziś też rozegraliśmy dobre zawody i myślę, że forma będzie rosła - uważa Masiak.
Pogoń Handball rozgrywki o mistrzostwo I ligi piłki ręcznej mężczyzn rozpocznie 18 września od wyjazdowego meczu z AZS-em Bydgoszcz.
Zdaniem rozgrywającego Pogoni Handball Łukasza Masiaka, pomimo porażki wzrasta forma szczecińskiej siódemki i z optymizmem można czekać na pierwszoligowe rozgrywki. - Z meczu na mecz gramy coraz lepiej, dziś też rozegraliśmy dobre zawody i myślę, że forma będzie rosła - uważa Masiak.
Pogoń Handball rozgrywki o mistrzostwo I ligi piłki ręcznej mężczyzn rozpocznie 18 września od wyjazdowego meczu z AZS-em Bydgoszcz.

Radio Szczecin