Szczecinianin Marcin Matkowski i Mariusz Fyrstenberg wygrali mecz z najlepszą parą deblową świata - amerykańskim braćmi Bobem i Mikem Bryanami 2:6, 7:6, 10:8. W fazie grupowej ATP World Tour Finals polski duet ma na koncie dwa zwycięstwa i są już bardzo blisko awansu do półfinału prestiżowego turnieju.
W pierwszym secie już w trzecim gemie Bryanowie przełamali Polaków, a w całej partii udało im się to dwukrotnie, podczas gdy Fyrstenbergowi i Matkowskiemu - ani razu. W drugiej odsłonie Polacy prowadzili 5:4, ale przegrali dwa kolejne gemy. Mimo dwóch piłek meczowych Bryanów, polskim tenisistom udało się doprowadzić do tie-breaku, który wygrali 7:4. W tej sytuacji o rezultacie decydował tzw. super tie-break, grany do 10 wygranych punktów. Fyrstenberg z Matkowskim prowadzili 2:3, 3:2, a potem szybko powiększyli przewagę do pięciu punktów (8:3). Rywale nie dawali za wygraną i zbliżyli się na jeden punkt, jednak to Polacy ostatecznie wygrali 10:8. Mecz trwał godzinę i 38 minut.
W drugim dzisiejszym pojedynku tej samej grupy Austriak Juergen Melzer i Niemiec Philipp Petzschner pokonali Czecha Lukasza Dlouhego i Leandera Paesa z Indii 7:6, 4:6, 10:8. Pojutrze, w ostatnim pojedynku grupowym, Fyrstenberg z Matkowskim zmierzą się Melzerem i Petzschnerem.
W drugim dzisiejszym pojedynku tej samej grupy Austriak Juergen Melzer i Niemiec Philipp Petzschner pokonali Czecha Lukasza Dlouhego i Leandera Paesa z Indii 7:6, 4:6, 10:8. Pojutrze, w ostatnim pojedynku grupowym, Fyrstenberg z Matkowskim zmierzą się Melzerem i Petzschnerem.

Radio Szczecin