Tytułu Mistrza Europy w grapplingu, czyli specjalnej sztuce walki, już za kilka dni będzie bronił mieszkaniec Stargardu Szczecińskiego.
Tomasz Michałowski, który na co dzień pracuje w Szczecinie, pierwszy złoty medal w tej dyscyplinie zdobył niecały rok temu. Za blisko tydzień stargardzianin będzie kolejny raz walczył o tytuł mistrza starego kontynentu.
Tym razem zawody odbędą się w Odessie. Według Michałowskiego, choć na mistrzostwach konkurencja będzie bardzo silna to właśnie Polacy mają największą szanse na złoto. - Jako obrońcy tytułu, będziemy w czołówce. Zawsze jednak mocni są Francuzi, więc rywalizacja będzie ostra. Ukraina jako gospodarz też wystawi silny skład, a także Hiszpanie i cała Skandynawia - mówi Michałowski.
Michałowski podkreśla, że grappling, czyli sztuka walki polegająca na stosowaniu wyłącznie specjalnych chwytów i dźwigni zdobywa coraz większą popularność. - Szczecin jest znany z tego, że to czołówka w Polsce, mamy 4 kluby na bardzo wysokim poziomie - dodaje.
Zawody w Odessie rozpoczną się 8 czerwca. Polacy w czasie imprezy będą również bronić drużynowego tytułu mistrzostw Europy.
Tym razem zawody odbędą się w Odessie. Według Michałowskiego, choć na mistrzostwach konkurencja będzie bardzo silna to właśnie Polacy mają największą szanse na złoto. - Jako obrońcy tytułu, będziemy w czołówce. Zawsze jednak mocni są Francuzi, więc rywalizacja będzie ostra. Ukraina jako gospodarz też wystawi silny skład, a także Hiszpanie i cała Skandynawia - mówi Michałowski.
Michałowski podkreśla, że grappling, czyli sztuka walki polegająca na stosowaniu wyłącznie specjalnych chwytów i dźwigni zdobywa coraz większą popularność. - Szczecin jest znany z tego, że to czołówka w Polsce, mamy 4 kluby na bardzo wysokim poziomie - dodaje.
Zawody w Odessie rozpoczną się 8 czerwca. Polacy w czasie imprezy będą również bronić drużynowego tytułu mistrzostw Europy.

Radio Szczecin