Prawie 50 zawodników z dziewięciu krajów walczy o zwycięstwo w najstarszym zawodowym turnieju golfowym w Polsce.
W Binowie rozpoczął się Floating Garden Szczecin Open 2013. Po raz pierwszy od kilkunastu lat zawody odbywają się w maju.
Przez ostatnich 15 lat turniej odbywał się w październiku. W tym roku organizatorzy zerwali z tradycją z kilku powodów. - W maju mamy wspólnie dużo więcej do zrobienia z punktu widzenia promocji największego tegorocznego wydarzenia w Szczecinie, czyli The Tall Ships' Races, a poza tym dosyć trudno promować region i miasto, kiedy jest 5 stopni Celsjusza, pada deszcz, a niektórzy schodzą z pola - mówi dyrektor pola golfowego w Binowie Sławomir Piński.
Pula nagród wynosi 40 tysięcy złotych. Oprócz ubiegłorocznego zwycięzcy bierze w nich udział także dwóch reprezentantów binowskiego klubu - Maksymilian Sałuda oraz Kacper Bobala. W środę dowiemy się, kto ostatecznie wygra i zgarnie 2,5 tysiąca euro.
Przez ostatnich 15 lat turniej odbywał się w październiku. W tym roku organizatorzy zerwali z tradycją z kilku powodów. - W maju mamy wspólnie dużo więcej do zrobienia z punktu widzenia promocji największego tegorocznego wydarzenia w Szczecinie, czyli The Tall Ships' Races, a poza tym dosyć trudno promować region i miasto, kiedy jest 5 stopni Celsjusza, pada deszcz, a niektórzy schodzą z pola - mówi dyrektor pola golfowego w Binowie Sławomir Piński.
Pula nagród wynosi 40 tysięcy złotych. Oprócz ubiegłorocznego zwycięzcy bierze w nich udział także dwóch reprezentantów binowskiego klubu - Maksymilian Sałuda oraz Kacper Bobala. W środę dowiemy się, kto ostatecznie wygra i zgarnie 2,5 tysiąca euro.

Radio Szczecin