38-letnia Marta Pihan-Kulesza gimnastyczka sportowa Kusego Szczecin nadal w dobrej formie i z ambitnymi planami.
Dwukrotna uczestniczka igrzysk olimpijskich i matka dwójki dzieci nie ma sobie równych na gimnastycznych planszach w naszym kraju. W ubiegłym roku zdobyła swój 13. w karierze tytuł mistrzyni Polski w gimnastycznym wieloboju.
- Nie stawiam sobie wygórowanych celów, dążę do tego, żeby mieć największą radość, żeby inspirować młode pokolenia, żeby zawodnicy, zawodniczki zobaczyli, że nie kończy się sport w wieku 18 lat, tylko można robić coś poza sportem, a dalej mieć wyniki i dalej mieć tą radość ze sportu - powiedziała.
W tym roku Marta Pihan-Kulesza powalczy o udział w sierpniowych Mistrzostwach Europy w Zagrzebiu oraz październikowych Mistrzostwach Świata w gimnastyce sportowej w Rotterdamie.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
Szczecinianka startowała także w Mistrzostwach Świata w gimnastyce sportowej w Dżakarcie gdzie była najstarszą zawodniczką tych zawodów.
Marta Pihan-Kulesza przyznaje, że sport nadal sprawia jej radość i chce być pozytywnym przykładem dla młodych gimnastyków i gimnastyczek.
- Nie stawiam sobie wygórowanych celów, dążę do tego, żeby mieć największą radość, żeby inspirować młode pokolenia, żeby zawodnicy, zawodniczki zobaczyli, że nie kończy się sport w wieku 18 lat, tylko można robić coś poza sportem, a dalej mieć wyniki i dalej mieć tą radość ze sportu - powiedziała.
W tym roku Marta Pihan-Kulesza powalczy o udział w sierpniowych Mistrzostwach Europy w Zagrzebiu oraz październikowych Mistrzostwach Świata w gimnastyce sportowej w Rotterdamie.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin