W tej audycji sprawdzimy, jak to jest prowadzić podwójne życie, przejrzymy odkopany z czasów Amigi tytuł w nowym wydaniu, weźmiemy udział w nielegalnych wyścigach, a także poskaczemy po platformach kosmicznej bazy.
Wojny i plagi to moment, w którym w średniowieczu władzę nad światem przejmują wampiry. Przynajmniej według twórców The Blood of the Dawnwalker. Patryk Srokowski ograł polskiego RPGa i wraz z Michałem Królem porozmawia o pierwszych wrażeniach z gry.
Defender of the Crown to gra, która debiutowała na Amidze i szybko zdobyła uznanie graczy. Trzydzieści lat po premierze pojawił się remake o podtytule The Legend Returns. Czy ta legenda powraca w glorii i chwale? To sprawdził Michał Król.
Opinie dotyczące gier z serii Need for Speed często są podzielone, jednak jest kilka rzeczy, odnośnie których fani są zgodni. Jedną z nich jest to, że Need for Speed: Underground jest jedną z najlepszych, o ile nie najlepszą w opinii społeczności odsłoną NFSa. Za kółko wsiadł Kacper Narodzonek, który przypomni Undergrounda w „Stare, ale Jare”
Polski, z pozoru prosty, tytuł, w którym musimy sobie utorować drogę na platformach. Tak w dużym skrócie można streścić wydanego na Commodore’a i Amigę Lazarusa, którego w cyklu „Stare, ale Jare” przypomina Jarek Gowin.
Wojny i plagi to moment, w którym w średniowieczu władzę nad światem przejmują wampiry. Przynajmniej według twórców The Blood of the Dawnwalker. Patryk Srokowski ograł polskiego RPGa i wraz z Michałem Królem porozmawia o pierwszych wrażeniach z gry.
Defender of the Crown to gra, która debiutowała na Amidze i szybko zdobyła uznanie graczy. Trzydzieści lat po premierze pojawił się remake o podtytule The Legend Returns. Czy ta legenda powraca w glorii i chwale? To sprawdził Michał Król.
Opinie dotyczące gier z serii Need for Speed często są podzielone, jednak jest kilka rzeczy, odnośnie których fani są zgodni. Jedną z nich jest to, że Need for Speed: Underground jest jedną z najlepszych, o ile nie najlepszą w opinii społeczności odsłoną NFSa. Za kółko wsiadł Kacper Narodzonek, który przypomni Undergrounda w „Stare, ale Jare”
Polski, z pozoru prosty, tytuł, w którym musimy sobie utorować drogę na platformach. Tak w dużym skrócie można streścić wydanego na Commodore’a i Amigę Lazarusa, którego w cyklu „Stare, ale Jare” przypomina Jarek Gowin.

Radio Szczecin