Do kolejnych zamieszek na tle rasowym doszło w Ferguson w USA. Protesty wybuchły w ubiegłym tygodniu, po tym jak jeden z policjantów zastrzelił nieuzbrojonego czarnoskórego 18-latka.
W niedzielę wieczorem protestujący, wśród których byli również nieletni, obrzucili stanowisko dowodzenia policji koktajlami Mołotowa. Funkcjonariusze odpowiedzieli pociskami gumowymi oraz gazem łzawiącym.
Amerykańskie media informują, że przemoc wobec stróżów prawa nasila się. Dlatego służby sprowadziły do Ferguson opancerzone pojazdy. Są też helikoptery, które non stop patrolują okolicę.
Wciąż nie wiadomo, dlaczego zginął 18-letni Michael Brown. Relacje świadków są sprzeczne. Jedni twierdzą, że doszło do szarpaniny, dlatego zagrożony policjant oddał strzały. Inni mówią, że nastolatek - podczas interwencji funkcjonariusza - zachowywał się spokojnie.
Prokurator generalny Eric Holder nakazał służbom federalnym przeprowadzenie powtórnej sekcji zwłok zabitego nastolatka. Ma to przekonać rodzinę i opinię publiczną, że władze prowadzą dokładne śledztwo w sprawie śmierci chłopaka.
Materiał: CNN Newsource/x-news
Amerykańskie media informują, że przemoc wobec stróżów prawa nasila się. Dlatego służby sprowadziły do Ferguson opancerzone pojazdy. Są też helikoptery, które non stop patrolują okolicę.
Wciąż nie wiadomo, dlaczego zginął 18-letni Michael Brown. Relacje świadków są sprzeczne. Jedni twierdzą, że doszło do szarpaniny, dlatego zagrożony policjant oddał strzały. Inni mówią, że nastolatek - podczas interwencji funkcjonariusza - zachowywał się spokojnie.
Prokurator generalny Eric Holder nakazał służbom federalnym przeprowadzenie powtórnej sekcji zwłok zabitego nastolatka. Ma to przekonać rodzinę i opinię publiczną, że władze prowadzą dokładne śledztwo w sprawie śmierci chłopaka.
Materiał: CNN Newsource/x-news

Radio Szczecin