Budowlańcy odkryli zwłoki noworodka podczas remontu budynku w Przemyślu - podaje tvn24. Zmumifikowane ciało znajdowało się w poszyciu dachu.
Jak mówi Bogusława Sebastianka z przemyskiej policji, trudno jest powiedzieć ile szczątki leżały na poddaszu. Ze wstępnych szacunków wynika, że nawet 30 lat.
Zwłoki noworodka odkryli pracownicy firmy remontowej podczas renowacji budynku delegatury urzędu marszałkowskiego, kiedyś znajdował się tam szpital z oddziałem położniczym.
Teraz zostanie przeprowadzona sekcja zwłok dziecka.
Zwłoki noworodka odkryli pracownicy firmy remontowej podczas renowacji budynku delegatury urzędu marszałkowskiego, kiedyś znajdował się tam szpital z oddziałem położniczym.
Teraz zostanie przeprowadzona sekcja zwłok dziecka.

Radio Szczecin