350 strażaków gasiło pożar, który wybuchł w zakładach chemicznych koło Bremy.
W miejscowości Ritterhude eksplozja nieznanych substancji ciężko raniła jednego mężczyznę, ale uszkodziła ponad 40 okolicznych domów. Fala uderzeniowa zrywała dachy, wyrywała drzwi i okna.
Wielu mieszkańców doznało niegroźnych obrażeń - podało Radio Bremen. Według reporterów stacji, wybuch było słychać w promieniu kilkudziesięciu kilometrów. Przyczyny pożaru są nieznane.
Wielu mieszkańców doznało niegroźnych obrażeń - podało Radio Bremen. Według reporterów stacji, wybuch było słychać w promieniu kilkudziesięciu kilometrów. Przyczyny pożaru są nieznane.

Radio Szczecin