Blisko połowa Polaków chce powrotu obowiązkowego poboru do wojska - tak wynika z sondażu przeprowadzonego przez Centrum Badania Opinii Społecznej.
To o kilka punktów procentowych więcej niż przed kilkoma laty. Spada też poparcie dla armii składającej się tylko z zawodowców. Zdaniem co czwartego ankietowanego, brak obowiązkowego szkolenia wojskowego ma negatywny wpływ na bezpieczeństwo naszego kraju.
Zdaniem ekspertów, wpływ na taką zmianę opinii ma konflikt zbrojny na wschodniej Ukrainie.
- Nie myślimy o wznowieniu obowiązkowego poboru - mówi minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak. - Jeśli jest tak, jak pokazują badania, to niech przełoży się to na różne formy ochotnicze, na różne formy współdziałania z armią. Chcemy przedstawić ofertę wojska ciesząc się z tego, że obywatele są zainteresowani i chcą poświęcać swój czas i pieniądze i angażować się na rzecz bezpieczeństwa.
Obowiązek odbycia dziewięciomiesięcznego szkolenia wojskowego został zniesiony w 2009 roku. Utworzono wtedy zawodową armię, która liczy 100 tys. żołnierzy oraz 20 tys. sił rezerwy.
Z roku na rok rośnie też liczba przeszkolonych rezerwistów. W tym roku na takie szkolenie zostanie wysłanych blisko siedem tysięcy osób, natomiast w następnym 20 tysięcy.
Pobór utrzymują jedynie nieliczne europejskie kraje, takie jak Dania, Norwegia czy Austria.
Zdaniem ekspertów, wpływ na taką zmianę opinii ma konflikt zbrojny na wschodniej Ukrainie.
- Nie myślimy o wznowieniu obowiązkowego poboru - mówi minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak. - Jeśli jest tak, jak pokazują badania, to niech przełoży się to na różne formy ochotnicze, na różne formy współdziałania z armią. Chcemy przedstawić ofertę wojska ciesząc się z tego, że obywatele są zainteresowani i chcą poświęcać swój czas i pieniądze i angażować się na rzecz bezpieczeństwa.
Obowiązek odbycia dziewięciomiesięcznego szkolenia wojskowego został zniesiony w 2009 roku. Utworzono wtedy zawodową armię, która liczy 100 tys. żołnierzy oraz 20 tys. sił rezerwy.
Z roku na rok rośnie też liczba przeszkolonych rezerwistów. W tym roku na takie szkolenie zostanie wysłanych blisko siedem tysięcy osób, natomiast w następnym 20 tysięcy.
Pobór utrzymują jedynie nieliczne europejskie kraje, takie jak Dania, Norwegia czy Austria.

Radio Szczecin