Ma jeździć bez maszynisty, a w środku będzie bardziej przestronnie i nowocześnie. Londyńczycy będą mieli nowe metro.
Projekt jest już gotowy. Władze stolicy Wielkiej Brytanii chcą kupić ponad 250 pociągów za około dwa miliardy funtów.
W pierwszej kolejności wyjadą na najbardziej zatłoczone trasy: Piccadilly, Bakerloo i Central Line. Z najważniejszych zmian, władze Londynu wymieniają to, że wagony w końcu będą klimatyzowane oraz to, że pomieszczą więcej pasażerów. Będzie też można przejść z jednego końca składu na drugi. Teraz jest to niemożliwe, bo pociągi są podzielone na wagony. Najbardziej innowacyjnym jest jednak pomysł, by metro jeździło bez maszynisty. Według władz miasta, taki system sprawdził się w naziemnej kolejce London Overground. W tej sprawie chcą interweniować już związki zawodowe, które boją się masowych zwolnień pracowników.
Składy miałyby się pojawić na torach za 8 lat.
W pierwszej kolejności wyjadą na najbardziej zatłoczone trasy: Piccadilly, Bakerloo i Central Line. Z najważniejszych zmian, władze Londynu wymieniają to, że wagony w końcu będą klimatyzowane oraz to, że pomieszczą więcej pasażerów. Będzie też można przejść z jednego końca składu na drugi. Teraz jest to niemożliwe, bo pociągi są podzielone na wagony. Najbardziej innowacyjnym jest jednak pomysł, by metro jeździło bez maszynisty. Według władz miasta, taki system sprawdził się w naziemnej kolejce London Overground. W tej sprawie chcą interweniować już związki zawodowe, które boją się masowych zwolnień pracowników.
Składy miałyby się pojawić na torach za 8 lat.

Radio Szczecin