Sąd apelacyjny w Katowicach utrzymał wyrok sądu niższej instancji. O przedterminowe zwolnienie może się ubiegać dopiero po 20 latach.
Jak wynika z ustaleń procesu, Waśniewska w styczniu 2012 roku udusiła swoją półroczną córkę Magdę. Potem upozorowała porwanie dziecka, a po kilku dniach przyznała, że to nieprawda i twierdziła, że niemowlę wypadło jej z rąk na podłogę.
Od tego wyroku obrona może się odwołać tylko do Sądu Najwyższego.
Od tego wyroku obrona może się odwołać tylko do Sądu Najwyższego.

Radio Szczecin