Polski konsul w Tajlandii interweniował w sprawie turystów, którzy nie mogą wydostać się z tego kraju. Jak informuje rzeczniczka Ministerstwa Spraw Zagranicznych Joanna Wajda, Polacy mają zapewnioną opiekę.
- Nasze służby konsularne są w stałym kontakcie z lokalnym rezydentem biura podróży Itaka, na którym spoczywa obowiązek zrealizowania świadczeń określonych w umowie z uczestnikami wycieczki. Z informacji, które zostały przekazane konsulowi przez turystów wynika, że organizator zapewnił uczestnikom wycieczki noclegi, a paszporty oraz bagaże mogą być odbierane w biurze imigracyjnym na lotnisku - mówi rzeczniczka.
W Tajlandii utknęło 300 osób. Przyczyną ma być poważna awaria samolotu, który miał ich zabrać do kraju. Jak relacjonuje rzeczniczka MSZ, Polacy skarżyli się na biuro podróży.
- W ocenie turystów organizator nie wykazuje jednak należytej staranności, nie wywiązuje się ze swoich obowiązków, przede wszystkim nie informuje klientów o dalszym rozwoju sytuacji, w szczególności o terminie wylotu z Tajlandii. MSZ jest w kontakcie z właściwym urzędem marszałkowskim w Opolu, gdzie zarejestrowane jest biuro podróży, a także z przedstawicielami biura w Polsce. Monitorujemy sytuację na bieżąco i podejmujemy stosowne działania - mówi Joanna Wajda.
Przedstawiciele biura podróży poinformowali na jednym z portali społecznościowych, że za transport jest odpowiedzialna linia lotnicza, która, według biura, robi wszystko, by jak najszybciej przewieźć turystów do kraju.
W Tajlandii utknęło 300 osób. Przyczyną ma być poważna awaria samolotu, który miał ich zabrać do kraju. Jak relacjonuje rzeczniczka MSZ, Polacy skarżyli się na biuro podróży.
- W ocenie turystów organizator nie wykazuje jednak należytej staranności, nie wywiązuje się ze swoich obowiązków, przede wszystkim nie informuje klientów o dalszym rozwoju sytuacji, w szczególności o terminie wylotu z Tajlandii. MSZ jest w kontakcie z właściwym urzędem marszałkowskim w Opolu, gdzie zarejestrowane jest biuro podróży, a także z przedstawicielami biura w Polsce. Monitorujemy sytuację na bieżąco i podejmujemy stosowne działania - mówi Joanna Wajda.
Przedstawiciele biura podróży poinformowali na jednym z portali społecznościowych, że za transport jest odpowiedzialna linia lotnicza, która, według biura, robi wszystko, by jak najszybciej przewieźć turystów do kraju.

Radio Szczecin
