Prezydent Andrzej Duda otwierając na Wawelu, 41. Sesję Komitetu Światowego Dziedzictwa UNESCO, mówił, że Kraków wiele zawdzięcza tej organizacji.
"Komitet jest ważny dla ochrony zabytków Krakowa i całej Polski"- dodał prezydent i wspominał jego działania w latach 70., gdy - jak mówił - "miasto to ginęło w oczach".
- Dziękuję za to, że UNESCO zaangażowało się w sprawę Krakowa i także dzięki nim to miasto jest tak piękne jak jest. Jestem za to ogromnie wdzięczny. Dziękuję także za to, że właśnie w Krakowie odbywa się ta 41. sesja. Otwieramy ją na Wawelu, w tym niezwykle symbolicznym miejscu, gdzie pięknie widać wielki dorobek polskiej kultury korzystającej z tego, co było wtedy najmodniejsze w czasach renesansu - mówił Andrzej Duda.
Przypominając o tym, że podczas sesji będzie mowa o konieczności odbudowy syryjskiego Aleppo, prezydent podziękował też Komitetowi za wpisanie w 1980 roku na listę światowego dziedzictwa UNESCO warszawskiej Starówki, całkowicie zniszczonej podczas drugiej wojny światowej.
- Jak mówił pan profesor Jan Zachwatowicz, tą naszą historię zapisaną kamiennymi zgłoskami architektury, wyrwano po prostu brutalnie z księgi naszych dziejów. Nie tylko po to, żeby zniszczyć w czasie działań wojennych, ale po to, żeby wyniszczyć, zmasakrować polską kulturę. Zmasakrować dorobek naszego dziedzictwa. Tego elementu, który pozwala narodowi trwać - mówił prezydent.
Andrzej Duda życzył owocnych obrad, bo - jak mówił - dzieło realizowane przez UNESCO "ma dla całego świata, dla naszej kultury, cywilizacji, znacznie niepowtarzalne i fundamentalne".
Obrady będą się toczyć od poniedziałku w Centrum Kongresowym ICE Kraków. Delegaci między innymi zdecydują, które z 34 zgłoszonych miejsc znajdą się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Polskim kandydatem jest zabytkowa kopalnia ołowiu, srebra i cynku wraz z systemem gospodarowania wodami podziemnymi w Tarnowskich Górach.
Obecnie na liście Światowego Dziedzictwa są 1052 dobra w 165 państwach. Komitet przeprowadzi w Krakowie również przegląd stanu zachowania 99 z tych miejsc. Jest wśród nich Puszcza Białowieska.
- Dziękuję za to, że UNESCO zaangażowało się w sprawę Krakowa i także dzięki nim to miasto jest tak piękne jak jest. Jestem za to ogromnie wdzięczny. Dziękuję także za to, że właśnie w Krakowie odbywa się ta 41. sesja. Otwieramy ją na Wawelu, w tym niezwykle symbolicznym miejscu, gdzie pięknie widać wielki dorobek polskiej kultury korzystającej z tego, co było wtedy najmodniejsze w czasach renesansu - mówił Andrzej Duda.
Przypominając o tym, że podczas sesji będzie mowa o konieczności odbudowy syryjskiego Aleppo, prezydent podziękował też Komitetowi za wpisanie w 1980 roku na listę światowego dziedzictwa UNESCO warszawskiej Starówki, całkowicie zniszczonej podczas drugiej wojny światowej.
- Jak mówił pan profesor Jan Zachwatowicz, tą naszą historię zapisaną kamiennymi zgłoskami architektury, wyrwano po prostu brutalnie z księgi naszych dziejów. Nie tylko po to, żeby zniszczyć w czasie działań wojennych, ale po to, żeby wyniszczyć, zmasakrować polską kulturę. Zmasakrować dorobek naszego dziedzictwa. Tego elementu, który pozwala narodowi trwać - mówił prezydent.
Andrzej Duda życzył owocnych obrad, bo - jak mówił - dzieło realizowane przez UNESCO "ma dla całego świata, dla naszej kultury, cywilizacji, znacznie niepowtarzalne i fundamentalne".
Obrady będą się toczyć od poniedziałku w Centrum Kongresowym ICE Kraków. Delegaci między innymi zdecydują, które z 34 zgłoszonych miejsc znajdą się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Polskim kandydatem jest zabytkowa kopalnia ołowiu, srebra i cynku wraz z systemem gospodarowania wodami podziemnymi w Tarnowskich Górach.
Obecnie na liście Światowego Dziedzictwa są 1052 dobra w 165 państwach. Komitet przeprowadzi w Krakowie również przegląd stanu zachowania 99 z tych miejsc. Jest wśród nich Puszcza Białowieska.
Radio Szczecin
