W nocy przed jednym z klubów muzycznych w Oslo doszło do strzelaniny. Cztery osoby, w tym dwóch ochroniarzy zostało rannych.
Pierwsze informacje o strzelaninie mówiły, że strzały oddano w klubie - podczas trwającego koncertu. Jednak policja w Oslo ustaliła, że osiem strzałów oddano na zewnątrz budynku - przy wejściu do klubu. Miało to miejsce po tym jak jeden z gości został poproszony o jego opuszczenie. W chwilę po tym jak padły strzały, z klubu wybiegło kilka osób.
Policja zatrzymała jednego podejrzanego. Jest nim mężczyzna w wieku około 20 lat. Odnaleziono również broń, z której prawdopodobnie strzelał. Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna działał w pojedynkę. Informacje potwierdziła norweska policja.
Wszyscy poszkodowani, z ranami postrzałowymi zostali przewiezieni do szpitala. Rany trzech osób nie zagrażają ich życiu, stan czwartej osoby nie jest znany.
Policja zatrzymała jednego podejrzanego. Jest nim mężczyzna w wieku około 20 lat. Odnaleziono również broń, z której prawdopodobnie strzelał. Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna działał w pojedynkę. Informacje potwierdziła norweska policja.
Wszyscy poszkodowani, z ranami postrzałowymi zostali przewiezieni do szpitala. Rany trzech osób nie zagrażają ich życiu, stan czwartej osoby nie jest znany.

Radio Szczecin