Przedstawiciele polskich władz będą w poniedziałek wizytować budowę Domu Polskiego we Lwowie. Powód to problemy z ukończeniem placówki.
Według planów, Dom Polski miał być ukończony w 2018 roku, czyli w stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości. Wiele wskazuje jednak na to, że tak się nie stanie. Roboty nie są prowadzone, a wykonawcy mają problemy z uzyskaniem zapłaty. Ponadto w trakcie trwania budowy znacznie wzrosły jej koszty: z 17 do 43 milionów złotych.
Aby sprawdzić przyczyny takiego stanu rzeczy, inwestycję odwiedzi między innymi przewodniczący Stałego Komitetu Rady Ministrów Henryk Kowalczyk. W skład polskiej delegacji wejdzie też szef Kancelarii Senatu Jakub Kowalski. To on jest dysponentem środków budżetowych przeznaczonych na realizację zadania i opiekę nad Polonią i Polakami za Granicą.
Budowa Domu Polskiego we Lwowie rozpoczęła się pod koniec 2015 roku. Pierwotnie planowano, że potrwa od dwóch do trzech lat.
Aby sprawdzić przyczyny takiego stanu rzeczy, inwestycję odwiedzi między innymi przewodniczący Stałego Komitetu Rady Ministrów Henryk Kowalczyk. W skład polskiej delegacji wejdzie też szef Kancelarii Senatu Jakub Kowalski. To on jest dysponentem środków budżetowych przeznaczonych na realizację zadania i opiekę nad Polonią i Polakami za Granicą.
Budowa Domu Polskiego we Lwowie rozpoczęła się pod koniec 2015 roku. Pierwotnie planowano, że potrwa od dwóch do trzech lat.

Radio Szczecin