Donald Trump odwiedzi Wielką Brytanię dopiero w przyszłym roku - donoszą brytyjskie media. Pierwotnie do wizyty miało dojść tego lata, potem spekulowano o jesieni.
Komentatorzy są zgodni, że wpływ na przełożenie decyzji miały głośne protesty, do których doszło na Wyspach po ogłoszeniu planów wizyty.
Theresa May zaprosiła prezydenta w tydzień po jego inauguracji. Wywołało to uliczne protesty w wielu brytyjskich miastach. Niemal dwa miliony ludzi podpisało petycje przeciwko wizycie.
Theresa May zaprosiła prezydenta w tydzień po jego inauguracji. Wywołało to uliczne protesty w wielu brytyjskich miastach. Niemal dwa miliony ludzi podpisało petycje przeciwko wizycie.

Radio Szczecin