Huragan "Harvey" zbliża się do południowego Teksasu w USA. Żywioł zagraża życiu mieszkańców. Władze zarządziły dobrowolną ewakuację.
Według synoptyków, huragan przyniesie ze sobą obfite opady. W wielu miejscach spaść ma ponad pół metra deszczu. Gdy "Harvey" uderzy w rejonie południowego Teksasu, prędkość wiatru może przekraczać nawet 150 km/h.
Żywioł ma dać się we znaki przede wszystkim mieszkańcom na południe od Houston. Władze tego regionu zarządziły dobrowolną ewakuację. Dziesiątki tysięcy mieszkańców uciekło w głąb stanu. Z tego powodu na drogach tworzyły się duże korki. Ci, którzy zostali starają się zabezpieczyć swoje domy. Służby ratunkowe dostarczają mieszkańcom worki z piaskiem, a ze sklepów błyskawicznie znikają artykuły pierwszej potrzeby.
Ostatni raz huragan uderzył w Teksasie dziewięć lat temu.

Radio Szczecin