Komisja Europejska wysłała wniosek do unijnego Trybunału o nałożenie kar finansowych na Polskę za złamanie zakazu wycinki w Puszczy Białowieskiej.
Komisja wnioskując o wydanie zakazu wyrębu argumentowała, że istnieje ryzyko wyrządzenia nieodwracalnych szkód w Puszczy Białowieskiej, że zagrożone są chronione gatunki. Tłumaczyła, że zanim Trybunał orzeknie czy Polska łamie unijne prawo, powinien nakazać wstrzymanie wycinki. W tej sprawie w poniedziałek w Luksemburgu odbyło się wysłuchanie i obie strony - Bruksela i Warszawa przedstawiły swoje racje.
Minister środowiska Jan Szyszko tłumaczył, że Polska podporządkowała się nakazowi wstrzymania wycinki, a prace w Puszczy są prowadzone tylko w miejscach, gdzie konieczne jest zapewnienie bezpieczeństwa publicznego. Tę argumentację odrzucała prawniczka Komisji Europejskiej. Katarzyna Hermann mówiła, że wycinka jest prowadzona na terenach, które nie stanowią zagrożenia dla porządku publicznego. Zaprezentowała też mapy i zdjęcia satelitarne, by pokazać skalę wyrębu.
Radio Szczecin
