Manifestacje i strajki pracowników sektora publicznego trwają we Francji. Przyczyną protestów są planowane przez rząd zmiany związane z tym sektorem.
Spośród kwestionowanych przez protestujących pięciu propozycji rządowych szczególnie krytykowane jest zamrożenie płac i nieobsadzanie ponad 120 tysięcy etatów po odejściu na emeryturę dotychczasowych pracowników.
Według wstępnych ocen, w wielu miastach Francji manifestują dziesiątki tysięcy ludzi. Strajk najdotkliwiej odczuwają rodzice uczniów i uczniowie, których szkoły zostały zamknięte. Według oficjalnych danych, co piąty nauczyciel, przede wszystkim w podstawówkach, przyłączył się do strajku.
Koleje, pociągi podmiejskie i metro kursują normalnie, ale na wielu lotniskach, w tym paryskich Charles de Gaulle, Roissy i Orly, a także w Beauvais, skąd odlatują tanie linie do Polski, ruch zmniejszył się o jedną trzecią.
Po raz pierwszy od 10 lat wszystkie centrale związkowe działające w sektorze państwowym biorą udział w akcji protestacyjnej.
Według wstępnych ocen, w wielu miastach Francji manifestują dziesiątki tysięcy ludzi. Strajk najdotkliwiej odczuwają rodzice uczniów i uczniowie, których szkoły zostały zamknięte. Według oficjalnych danych, co piąty nauczyciel, przede wszystkim w podstawówkach, przyłączył się do strajku.
Koleje, pociągi podmiejskie i metro kursują normalnie, ale na wielu lotniskach, w tym paryskich Charles de Gaulle, Roissy i Orly, a także w Beauvais, skąd odlatują tanie linie do Polski, ruch zmniejszył się o jedną trzecią.
Po raz pierwszy od 10 lat wszystkie centrale związkowe działające w sektorze państwowym biorą udział w akcji protestacyjnej.

Radio Szczecin