Decyzja o tym, kto będzie nowym ambasadorem przy Unii Europejskiej, powinna zapaść szybko - powiedział w Luksemburgu minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski.
Szef polskiej dyplomacji poinformował, że we wtorek będzie rozmawiał z premier Beatą Szydło na temat kilku kandydatur.
- W Unii jest wiele dyskusji, problemów, więc musimy to zrobić jak najszybciej. To powinien być dyplomata z dużym doświadczeniem urzędniczym, z dużą wiedzą o Unii Europejskiej, ponieważ tego wymaga to stanowisko. Tu nie ma polityków. Natomiast bywa odwrotnie. Ambasadorowie i urzędnicy pełniący tutaj różne funkcje stają się czasem politykami - mówi Waszczykowski.
Dotychczasowy przedstawiciel Polski w Brukseli Jarosław Starzyk pełnił tę funkcję do 15 października. Zrezygnował z powodów osobistych. Według portalu Onet.pl, z dokumentów ze zbioru zastrzeżonego IPN wynika, że dyplomata miał pod koniec PRL podjąć współpracę ze służbami wojskowymi, a fakt ten zataił w swoim oświadczeniu lustracyjnym.
- W Unii jest wiele dyskusji, problemów, więc musimy to zrobić jak najszybciej. To powinien być dyplomata z dużym doświadczeniem urzędniczym, z dużą wiedzą o Unii Europejskiej, ponieważ tego wymaga to stanowisko. Tu nie ma polityków. Natomiast bywa odwrotnie. Ambasadorowie i urzędnicy pełniący tutaj różne funkcje stają się czasem politykami - mówi Waszczykowski.
Dotychczasowy przedstawiciel Polski w Brukseli Jarosław Starzyk pełnił tę funkcję do 15 października. Zrezygnował z powodów osobistych. Według portalu Onet.pl, z dokumentów ze zbioru zastrzeżonego IPN wynika, że dyplomata miał pod koniec PRL podjąć współpracę ze służbami wojskowymi, a fakt ten zataił w swoim oświadczeniu lustracyjnym.

Radio Szczecin