Amerykańska administracja przeznacza dodatkowe środki na zwalczanie najbrutalniejszego gangu w kraju. Prokurator generalny i minister sprawiedliwości Jeff Sessions oświadczył, że likwidacja gangu MS-13 jest głównym zadaniem wydziału specjalnego ds. zorganizowanej przestępczości. Walka z gangiem była jedną z obietnic wyborczych prezydenta Donalda Trumpa.
- Użyjemy wszelkich sposobów, aby MS-13 zniknął z naszych ulic - zapowiedział Jeff Sessions podczas konferencji Międzynarodowego Stowarzyszenia Szefów Policji w Filadelfii.
Poinformował, że wydział do spraw zorganizowanej przestępczości otrzymał na ten cel dodatkowe uprawnienia i fundusze. Będą z nim współdziałać urząd podatkowy, imigracyjny i agencja do spraw walki z narkotykami.
Gang MS 13 w ciągu ostatnich pięciu lat stał się najpotężniejszą organizacją przestępczą. Zajmuje się przemytem narkotyków i ludzi, "praniem brudnych pieniędzy" i prostytucją. Kontroluje cały obszar Stanów Zjednoczonych i Ameryki Środkowej. Liczy ponad 40 tysięcy członków. W USA jest ich ponad 10 tysięcy. Większość z nich to nielegalni imigranci.
Poinformował, że wydział do spraw zorganizowanej przestępczości otrzymał na ten cel dodatkowe uprawnienia i fundusze. Będą z nim współdziałać urząd podatkowy, imigracyjny i agencja do spraw walki z narkotykami.
Gang MS 13 w ciągu ostatnich pięciu lat stał się najpotężniejszą organizacją przestępczą. Zajmuje się przemytem narkotyków i ludzi, "praniem brudnych pieniędzy" i prostytucją. Kontroluje cały obszar Stanów Zjednoczonych i Ameryki Środkowej. Liczy ponad 40 tysięcy członków. W USA jest ich ponad 10 tysięcy. Większość z nich to nielegalni imigranci.

Radio Szczecin