Setki imigrantów na Wyspach będzie w sobotę porządkować groby rodaków w Wielkiej Brytanii. Znicze zapłoną na około trzech tysiącach mogił.
Akcja czyszczenia grobów, koordynowana przez stowarzyszenie Poland Street odbywa się już po raz dwunasty. W zeszłym roku za gąbki i miotły złapało niemal 250 osób, a i tym razem organizatorzy spodziewają się podobnej frekwencji.
Jak informuje w rozmowie z Polskim Radiem Anna Gałandzij z Poland Street, znicze zapłoną przede wszystkim na dwóch dużych cmentarzach w Londynie - Gunnersbury na zachodzie miasta i St. Patrick's na wschodzie. Imigranci pamiętają też o Pomniku Katyńskim w Londynie oraz na mogiłach generała Józefa Hallera, którego prochy przeniesiono na początku lat dziewięćdziesiątych do Polski, czy też prezydenta na uchodźstwie Kazimierza Sabbata.
- To także piękna lekcja historii dla uczestników. Pozwala wyrazić szacunek dla tych, którzy walczyli o wolność Polski i Europy - dodaje Anna Gałandzij.
Patronat nad akcją objęły: Ambasada RP w Londynie, Wydział Konsularny Ambasady RP w Londynie i Polska Misja Katolicka w Anglii i Walii.
Jak informuje w rozmowie z Polskim Radiem Anna Gałandzij z Poland Street, znicze zapłoną przede wszystkim na dwóch dużych cmentarzach w Londynie - Gunnersbury na zachodzie miasta i St. Patrick's na wschodzie. Imigranci pamiętają też o Pomniku Katyńskim w Londynie oraz na mogiłach generała Józefa Hallera, którego prochy przeniesiono na początku lat dziewięćdziesiątych do Polski, czy też prezydenta na uchodźstwie Kazimierza Sabbata.
- To także piękna lekcja historii dla uczestników. Pozwala wyrazić szacunek dla tych, którzy walczyli o wolność Polski i Europy - dodaje Anna Gałandzij.
Patronat nad akcją objęły: Ambasada RP w Londynie, Wydział Konsularny Ambasady RP w Londynie i Polska Misja Katolicka w Anglii i Walii.

Radio Szczecin