Za oceanem Wszystkich Świętych celebrują przede wszystkim Polacy. W Stanach Zjednoczonych tych, którzy odeszli, przede wszystkim wojennych weteranów, wspomina się w ostatni weekend maja w tzw. "Memorial day".
Nie mogą jednak tego robić według tradycji, którą pamiętają z ojczyzny.
Na amerykańskich cmentarzach nie można zapalać zniczy. Wiąże się to przede wszystkim z bardzo restrykcyjnymi przepisami przeciwpożarowymi. Ze względów praktycznych nie można również na nagrobkach zostawiać kwiatów czy zaraz obok zasadzić krzewów.
- Tego również zabrania tutejsze prawo - mówi ksiądz Jacek Wrona, proboszcz chicagowskiej polonijnej parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa.
W Chicago nasi rodacy zapalają dzisiaj m.in. pamiątkowe znicze pod pomnikiem katyńskim na największym polskim cmentarzu w USA pod wezwaniem świętego Wojciecha.
Na amerykańskich cmentarzach nie można zapalać zniczy. Wiąże się to przede wszystkim z bardzo restrykcyjnymi przepisami przeciwpożarowymi. Ze względów praktycznych nie można również na nagrobkach zostawiać kwiatów czy zaraz obok zasadzić krzewów.
- Tego również zabrania tutejsze prawo - mówi ksiądz Jacek Wrona, proboszcz chicagowskiej polonijnej parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa.
W Chicago nasi rodacy zapalają dzisiaj m.in. pamiątkowe znicze pod pomnikiem katyńskim na największym polskim cmentarzu w USA pod wezwaniem świętego Wojciecha.

Radio Szczecin