W Belgii na grobach polskich żołnierzy składane są wiązanki kwiatów. W Dniu Wszystkich Świętych o tych, którzy zginęli podczas II Wojny Światowej pamiętają przedstawiciele ambasady i konsulatu, oraz nasi rodacy mieszkający w Belgii.
Największy i najsłynniejszy polski cmentarz wojskowy w Belgii znajduje się w Lommel, niedaleko granicy z Niemcami, a na nim 257 grobów, w większości żołnierzy generała Stanisława Maczka, którego I Dywizja Pancerna wyzwalała spod okupacji belgijskie miasta. Polscy dyplomaci pamiętają o naszych żołnierzy nie tylko dziś.
- Jeździmy, składamy wieńce, nie palimy świec, bo w Belgii nie ma takiej tradycji palenia świec na cmentarzach i grobach i od września to się dzieje, tak jak szedł szlak bojowy naszych żołnierzy - powiedział Polskiemu Radiu konsul Ireneusz Bochenek.
W Belgii są 22 cmentarze wojenne na których pochowane 429 polskich żołnierzy. Oprócz tego w Lommel także między innymi w Adegem, Tielt, Leopoldsburgu, czy Antwerpii.
- Jeździmy, składamy wieńce, nie palimy świec, bo w Belgii nie ma takiej tradycji palenia świec na cmentarzach i grobach i od września to się dzieje, tak jak szedł szlak bojowy naszych żołnierzy - powiedział Polskiemu Radiu konsul Ireneusz Bochenek.
W Belgii są 22 cmentarze wojenne na których pochowane 429 polskich żołnierzy. Oprócz tego w Lommel także między innymi w Adegem, Tielt, Leopoldsburgu, czy Antwerpii.

Radio Szczecin