Dziennik "Tagesspiegel" twierdzi, że do berlińskiej policji przyjmowani są migranci pomimo wiedzy o ich wcześniejszej kolizji z prawem. Kilka dni temu "Die Welt" informował, że berlińska Akademia Policyjna stosuje podobne standardy rekrutacji kadetów.
"Tagesspiegel" dotarł do listu, w którym anonimowy autor informuje komendanta policji w Berlinie Klausa Kandta, że do służby przyjmowani są młodzi migranci z krajów muzułmańskich, którzy wcześniej łamali prawo, a część z nich należała nawet do arabskich klanów przestępczych.
Klaus Kandt odpiera wszelkie zarzuty i twierdzi, że anonim jest nieprawdziwy i oczerniający policję. Wcześniej o podobnym problemie informował "Die Welt". Gazeta pisała o przyjmowaniu do Akademii Policyjnej uczniów z rodzin imigranckich, którzy nie znają języka niemieckiego, nie przestrzegają regulaminów i przede wszystkim wykazują bardzo lekceważący stosunek do kobiet, nawet do swoich przełożonych.
Media już wiele razy informowały o tym, że migranci przyjmowani do niemieckiej policji stwarzają liczne problemy.
Klaus Kandt odpiera wszelkie zarzuty i twierdzi, że anonim jest nieprawdziwy i oczerniający policję. Wcześniej o podobnym problemie informował "Die Welt". Gazeta pisała o przyjmowaniu do Akademii Policyjnej uczniów z rodzin imigranckich, którzy nie znają języka niemieckiego, nie przestrzegają regulaminów i przede wszystkim wykazują bardzo lekceważący stosunek do kobiet, nawet do swoich przełożonych.
Media już wiele razy informowały o tym, że migranci przyjmowani do niemieckiej policji stwarzają liczne problemy.
Dodaj komentarz 3 komentarze
Niemcy tracą kontrolę dziwne że polskie media typu TVN i Gazeta Wyborcza przemilczały strzelaninę w Bremie (jeden zabity) i bitwę na noże kolejnego dnia (kolejny zabity) wg świadków ofiary i sprawcy mówili w obcym języku i nie było to esperanto ;-)
Żebyśmy my mieli taką kontrolę jak Niemcy.
Nie ma to jak widziec zlo u sasiadow a nie widziec na wlasnym podworku. Tam zatrudnia sie muzulmanow a w Polsce zatrudnia sie Ukraincow. Polska juz dawno starcila na soba kontrole i czekaja nas czasy mordow i walka o "ogien" . Slowo rodzina bedzie mozna wsadzic miedzy bajki. Juz teraz widac coraz bardziej kolorowe zwiazki niewiadomego pochodzenia i roznych wyznan religijnych. Chcieli Polacy zachod to beda mieli ale Dziki Zachod.

Radio Szczecin