W Krakowie drzewa będą miały założone karty zdrowia. Urzędnicy y chcą, żeby wszystkie drzewa na podległych im terenach były monitorowane między innymi pod względem chorób i defektów. Każdy mieszkaniec będzie mógł przeglądać te dane w internecie. To pierwszy taki system w Polsce wzorowany na rozwiązaniach wprowadzonych w Berlinie.
Urzędnicy oszacowali, że łącznie w mieście rośnie ponad milion drzew, z których około 200 tysięcy na terenach będących pod opieką Zarządu Zieleni Miejskiej. Każde z nich będzie miało założoną kartę z dokładnym opisem.
- Znajdzie się tam opis gatunku, jakie drzewo jest duże, jaki ma obwód pnia, jak wygląda korona, czy są tam jakieś gniazda ptaków lub budki lęgowe oraz przede wszystkim, w jakiej jest kondycji - tłumaczy Łukasz Pawlik z Zarządu Zieleni Miejskiej.
Opisy ma przygotować specjalny zespół inspektorów, który każde drzewo będzie sprawdzał co kilkanaście miesięcy i zlecał wykonanie odpowiednich prac pielęgnacyjnych. Urzędnicy rozpoczęli już inwentaryzację. W systemie jest 13 tysięcy roślin. Po skończeniu inwentaryzacji internetowa baza danych zostanie udostępniona mieszkańcom.
- Znajdzie się tam opis gatunku, jakie drzewo jest duże, jaki ma obwód pnia, jak wygląda korona, czy są tam jakieś gniazda ptaków lub budki lęgowe oraz przede wszystkim, w jakiej jest kondycji - tłumaczy Łukasz Pawlik z Zarządu Zieleni Miejskiej.
Opisy ma przygotować specjalny zespół inspektorów, który każde drzewo będzie sprawdzał co kilkanaście miesięcy i zlecał wykonanie odpowiednich prac pielęgnacyjnych. Urzędnicy rozpoczęli już inwentaryzację. W systemie jest 13 tysięcy roślin. Po skończeniu inwentaryzacji internetowa baza danych zostanie udostępniona mieszkańcom.

Radio Szczecin