W niedzielę 47. maraton w Nowym Jorku. Po zamachu terrorystycznym kilka dni temu, w wyniku którego zginęło 8 osób, wprowadzono nadzwyczajne środki bezpieczeństwa.
- Zrobiliśmy wszystko co możliwe, aby nowojorski maraton przebiegł bezpiecznie - zapewniał burmistrz Bill De Blasio.
Na trasie maratonu czuwać będzie ponad 20 tysięcy policjantów, brygady antyterrorystyczne i firmy ochroniarskie. Zainstalowano dwa tysiące kamer. Na wielu budynkach będą snajperzy. Nad trasą maratonu krążyć będzie ponad 50 helikopterów. Wolontariusze, pracujący tradycyjnie przy maratonie, wyposażeni zostali w specjalne urządzenia sygnalizujące niebezpieczeństwa.
We wszystkich nowojorskich szpitalach obowiązuje stan pogotowia. Dopingujący maratończyków nowojorczycy nie będą mogli nosić plecaków, dużych toreb ani zakrywać twarzy. W Maratonie wystartuje około 50 tysięcy osób.
Na trasie maratonu czuwać będzie ponad 20 tysięcy policjantów, brygady antyterrorystyczne i firmy ochroniarskie. Zainstalowano dwa tysiące kamer. Na wielu budynkach będą snajperzy. Nad trasą maratonu krążyć będzie ponad 50 helikopterów. Wolontariusze, pracujący tradycyjnie przy maratonie, wyposażeni zostali w specjalne urządzenia sygnalizujące niebezpieczeństwa.
We wszystkich nowojorskich szpitalach obowiązuje stan pogotowia. Dopingujący maratończyków nowojorczycy nie będą mogli nosić plecaków, dużych toreb ani zakrywać twarzy. W Maratonie wystartuje około 50 tysięcy osób.

Radio Szczecin