Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz

Ministerstwo Obrony Narodowej. Fot. Piotr Kołodziejski [Radio Szczecin/Archiwum]
Ministerstwo Obrony Narodowej. Fot. Piotr Kołodziejski [Radio Szczecin/Archiwum]
Blisko pół godziny trwało spotkanie przedstawiciela polskiego resortu obrony z attache obrony Niemiec. Ten ostatni został wezwany na dywanik w związku z wypowiedzią niemieckiej minister obrony Ursuli von der Leyen.
Chodzi o wypowiedź, że "musimy wspierać zdrowy, demokratyczny opór młodej generacji w Polsce". Te słowa szef MSZ Witold Waszczykowski uznał za ingerencję w wewnętrzne sprawy Polski.

- Tym różni się minister obrony, że jednego mu na pewno nie wolno. Na pewno nie wolno mu wzywać do oporu przeciwko zaprzyjaźnionemu i współpracującemu w ramach NATO rządowi - tak z kolei mówił w niedzielę minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.

W poniedziałek, po spotkaniu w MON, głos w sprawie zabrała attache prasowa ambasady Niemiec Christina Wegelein. Tłumaczyła, że słowa niemieckiej minister padły podczas talk show. - Jak już mówiliśmy, polityka Niemiec nie jest kształtowana podczas takich audycji. Pani minister von der Leyen mówiła w bardzo pozytywny sposób nie tylko o Polsce, ale też o innych krajach - wyjaśniała Wegelein.

Ambasada Niemiec ma nadzieję, że poniedziałkowe spotkanie attache z przedstawicielem resortu obrony kończy całą sprawę.
Relacja Kseni Maćczak/Informacyjna Agencja Radiowa

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty