Partie opozycyjne wyraziły gotowość, by razem wystartować w przyszłorocznych wyborach samorządowych.
Taka deklaracja padła po spotkaniu przedstawicieli PO, Nowoczesnej, PSL-u, SLD, Inicjatywy Polska oraz Komitetu Obrony Demokracji. Rozmowa odbyła się w Sejmie z inicjatywy lidera Nowoczesnej Ryszarda Petru.
Jak powiedział, ugrupowania opozycyjne są "potencjalnie skłonne pójść razem w wyborach samorządowych". Zapowiedział kolejne spotkania. Wyjaśnił też, że mają one dotyczyć - jak to określił - obniżaniu temperatury politycznych sporów.
- To możemy zdeklarować, szczególnie między Nowoczesną a Platformą Obywatelską. To, co łączy nas wszystkich to decentralizacja w samorządzie, żeby władza była blisko lokalnych społeczności. Jesteśmy przeciwko centralizacji. Wartości europejskie, bo tylko Polska silna w Europie może budować perspektywę dobrego życia mieszkańców i oczywiście poszanowanie prawa i konstytucji. To jest ten wspólny mianownik, który łączy nas ponad podziałami - przyznał Petru.
Andrzej Halicki z Platformy Obywatelskiej deklarował wolę współpracy na szczeblu lokalnym. Wyjaśnił, że chodzi o - jak się wyraził - budowanie wspólnoty celu.
- Jeżeli nawet mamy dziś konkurentów w różnych miastach czy miejscach, to też namawiamy ich do dialogu, by jak najszerzej i jak najcelniej zidentyfikować oczekiwania wyborców, by można było później tego najlepszego i najbardziej oczekiwanego skutecznie wesprzeć naszymi środowiskami. Chcemy jak najbliżej ze sobą współpracować - zapewniał Halicki.
Przedstawiciele opozycji zapowiedzieli też, że 11 listopada wezmą udział w demonstracji "pro-niepodległościowej", którą organizuje Komitet Obrony Demokracji.
Jak powiedział, ugrupowania opozycyjne są "potencjalnie skłonne pójść razem w wyborach samorządowych". Zapowiedział kolejne spotkania. Wyjaśnił też, że mają one dotyczyć - jak to określił - obniżaniu temperatury politycznych sporów.
- To możemy zdeklarować, szczególnie między Nowoczesną a Platformą Obywatelską. To, co łączy nas wszystkich to decentralizacja w samorządzie, żeby władza była blisko lokalnych społeczności. Jesteśmy przeciwko centralizacji. Wartości europejskie, bo tylko Polska silna w Europie może budować perspektywę dobrego życia mieszkańców i oczywiście poszanowanie prawa i konstytucji. To jest ten wspólny mianownik, który łączy nas ponad podziałami - przyznał Petru.
Andrzej Halicki z Platformy Obywatelskiej deklarował wolę współpracy na szczeblu lokalnym. Wyjaśnił, że chodzi o - jak się wyraził - budowanie wspólnoty celu.
- Jeżeli nawet mamy dziś konkurentów w różnych miastach czy miejscach, to też namawiamy ich do dialogu, by jak najszerzej i jak najcelniej zidentyfikować oczekiwania wyborców, by można było później tego najlepszego i najbardziej oczekiwanego skutecznie wesprzeć naszymi środowiskami. Chcemy jak najbliżej ze sobą współpracować - zapewniał Halicki.
Przedstawiciele opozycji zapowiedzieli też, że 11 listopada wezmą udział w demonstracji "pro-niepodległościowej", którą organizuje Komitet Obrony Demokracji.

Radio Szczecin
