Proces pracownika ogrodu zoologicznego rozpocznie się w środę we wrocławskim sądzie rejonowym. Stanisław U., kierownik sekcji ptaków i ssaków drapieżnych, został oskarżony o niedopełnienie obowiązków, w wyniku czego dwa lata temu tygrys zagryzł opiekuna dzikich kotów.
Według prokuratury, oskarżony nie upewnił się, czy tygrys sumatrzański jest zamknięty w wewnętrznej klatce, i wszedł razem z opiekunem Ryszardem P. na wybieg tych zwierząt. Mężczyźni mieli sprzątać teren i kosić trawę. Tygrys rzucił się na pracownika zoo, powalił go na ziemię i zagryzł.
Śledczy tłumaczą, że to właśnie Stanisław U. był odpowiedzialny między innymi za BHP i powinien sprawdzić przez specjalny wizjer, czy zwierzę przeszło przez śluzę.
Mężczyźnie grozi do pięciu lat więzienia. Nie przyznaje się do zarzutów i odmówił składania wyjaśnień.
Śledczy tłumaczą, że to właśnie Stanisław U. był odpowiedzialny między innymi za BHP i powinien sprawdzić przez specjalny wizjer, czy zwierzę przeszło przez śluzę.
Mężczyźnie grozi do pięciu lat więzienia. Nie przyznaje się do zarzutów i odmówił składania wyjaśnień.

Radio Szczecin