Donald Trump nie chce zostać "Człowiekiem roku" prestiżowego magazynu "Time". To wyróżnienie amerykański prezydent otrzymał już w zeszłym roku, gdy niespodziewanie wygrał polityczny wyścig o Biały Dom.
W piątek pojawiły się pierwsze nieoficjalne informacje, że "Time" może przyznać Donaldowi Trumpowi ponownie tytuł "Człowieka roku". Oficjalne wyniki mamy poznać 6 grudnia.
Kilka godzin temu na Twitterze prezydent USA przyznał jednak, że dziennikarze magazynu dali mu do zrozumienia, że jeśli zgodzi się na wywiad i zdjęcia, to ponownie otrzyma to prestiżowe wyróżnienie. Donald Trump odpowiedział, że według niego nie jest to dobre rozwiązanie. Przedstawiciele magazynu "Time" podkreślili, że nie będą komentować sprawy do dnia ogłoszenia werdyktu. Przyznali jednak, że zwrócili się wcześniej do prezydenta z prośbą o zgodę na sesję zdjęciową.
Nagroda "Człowiek roku" tygodnika "Time" jest przyznawana od 1927 roku. Trafia do jednego człowieka lub grupy ludzi, którzy w minionym roku mieli największy wpływ na wydarzenia na świecie. Zarówno w pozytywnym, jak i negatywnym znaczeniu.
Kilka godzin temu na Twitterze prezydent USA przyznał jednak, że dziennikarze magazynu dali mu do zrozumienia, że jeśli zgodzi się na wywiad i zdjęcia, to ponownie otrzyma to prestiżowe wyróżnienie. Donald Trump odpowiedział, że według niego nie jest to dobre rozwiązanie. Przedstawiciele magazynu "Time" podkreślili, że nie będą komentować sprawy do dnia ogłoszenia werdyktu. Przyznali jednak, że zwrócili się wcześniej do prezydenta z prośbą o zgodę na sesję zdjęciową.
Nagroda "Człowiek roku" tygodnika "Time" jest przyznawana od 1927 roku. Trafia do jednego człowieka lub grupy ludzi, którzy w minionym roku mieli największy wpływ na wydarzenia na świecie. Zarówno w pozytywnym, jak i negatywnym znaczeniu.

Radio Szczecin