Dwie osoby w szpitalu i rozbite auta - to efekt bijatyki, do której doszło w sobotę rano w Łodzi. Według policji, to były gangsterskie porachunki.
W bijatyce uczestniczyło kilku mężczyzn, którzy przybyli na miejsce trzema samochodami. Starali się zdemolować jedno z aut. Pojazd zapalił się, w wyniku czego ucierpiały dwie osoby.
- Poszkodowani doznali m.in. poparzeń. Trafili do szpitala - mówi Adam Kolasa z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. - Policjanci na miejscu przeprowadzają szczegółowe oględziny oraz zabezpieczają monitoring. Będą wszystko skrupulatnie analizować, żeby jak najdokładniej odtworzyć przebieg zdarzenia i wyjaśnić jego okoliczności.
Policja poszukuje też świadków zdarzenia.
- Poszkodowani doznali m.in. poparzeń. Trafili do szpitala - mówi Adam Kolasa z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. - Policjanci na miejscu przeprowadzają szczegółowe oględziny oraz zabezpieczają monitoring. Będą wszystko skrupulatnie analizować, żeby jak najdokładniej odtworzyć przebieg zdarzenia i wyjaśnić jego okoliczności.
Policja poszukuje też świadków zdarzenia.

Radio Szczecin