Ponad 30 procent Rosjan żyje na granicy ubóstwa - tak wynika z sondażu przeprowadzonego przez rosyjską Wyższą Szkołę Gospodarki zajmującą się prowadzeniem badań socjologicznych. Z danych, które opublikował "Moskiewski Komsomolec" wynika, że co trzeciej rodzinie w Rosji pieniędzy wystarcza tylko na podstawowe produkty spożywcze.
Według rosyjskiej gazety, ludzie ci nie kupują ubrań, lekarstw i nie wyjeżdżają na wczasy. "Tymczasem rząd regularnie informuje o wzroście poziomu życia w Rosji" - zauważa "Moskiewski Komsomolec". "Wychodzi na to, że ten wzrost jest tylko w głowach urzędników i zachodzi podejrzenie, iż obiecany rozkwit również okaże się zamkiem na piasku" - dodaje dziennik.
Z sondażu Wyższej Szkoły Gospodarki wynika, że 25 procent badanych ocenia poziom swojego życia jako "zły" i "bardzo zły". W tej grupie Rosjanie mają kłopoty nie tylko z kupnem odzieży i lekarstw, ale nie wystarcza im również pieniędzy na opłaty rachunków za usługi komunalne. Sondaż wskazuje też, że co najmniej 77 procent Rosjan twierdzi, iż w ich kraju trwa kryzys gospodarczy, który wbrew oświadczeniom władz zamiast zmierzać ku końcowi, pogłębia się.
Eksperci cytowani przez "Moskiewskiego Komsomolca" zgodnie twierdzą, że władze manipulują danymi gospodarczymi, aby przekazywać zafałszowany obraz poziomu życia w Rosji. W ich ocenie, rosyjska gospodarka jest w stanie stagnacji.
Z sondażu Wyższej Szkoły Gospodarki wynika, że 25 procent badanych ocenia poziom swojego życia jako "zły" i "bardzo zły". W tej grupie Rosjanie mają kłopoty nie tylko z kupnem odzieży i lekarstw, ale nie wystarcza im również pieniędzy na opłaty rachunków za usługi komunalne. Sondaż wskazuje też, że co najmniej 77 procent Rosjan twierdzi, iż w ich kraju trwa kryzys gospodarczy, który wbrew oświadczeniom władz zamiast zmierzać ku końcowi, pogłębia się.
Eksperci cytowani przez "Moskiewskiego Komsomolca" zgodnie twierdzą, że władze manipulują danymi gospodarczymi, aby przekazywać zafałszowany obraz poziomu życia w Rosji. W ich ocenie, rosyjska gospodarka jest w stanie stagnacji.

Radio Szczecin