Mający ponad 93 lata George Herbert Walker Bush jest od 25 listopada najdłużej żyjącym przywódcą Stanów Zjednoczonych. 41 prezydent USA pobił rekord długowieczności, który należał do Geralda Forda.
Ford zmarł w grudniu 2006 roku mając 93 lata i 165 dni. 25 listopada George Bush senior miał o jeden dzień więcej. O tym fakcie poinformował na Twitterze autor politycznego newslettera "Wake up to politics" Gabe Fleisher. Publicysta odnotował, że 93 lat dożyli także Ronald Reagan oraz Jimmy Carter, który jest o niespełna cztery miesiące młodszy od Busha seniora.
George Herbert Walker Bush był prezydentem w latach 1989-1993. Wcześniej przez osiem lat pełnił funkcję wiceprezydenta. W ostatnim czasie George Bush senior miał sporo problemów zdrowotnych. Dwukrotnie trafił do szpitala z zapaleniem płuc, a raz z zapaleniem oskrzeli.
41. prezydent USA porusza się na wózku, ponieważ cierpi na parkinsonizm, który między innymi uniemożliwia chodzenie. Mimo to, w ubiegłym miesiącu dołączył do pozostałych czterech żyjących byłych prezydentów Stanów Zjednoczonych i wziął udział w koncercie charytatywnym na rzecz poszkodowanych przez huragan "Harvey".
George Herbert Walker Bush był prezydentem w latach 1989-1993. Wcześniej przez osiem lat pełnił funkcję wiceprezydenta. W ostatnim czasie George Bush senior miał sporo problemów zdrowotnych. Dwukrotnie trafił do szpitala z zapaleniem płuc, a raz z zapaleniem oskrzeli.
41. prezydent USA porusza się na wózku, ponieważ cierpi na parkinsonizm, który między innymi uniemożliwia chodzenie. Mimo to, w ubiegłym miesiącu dołączył do pozostałych czterech żyjących byłych prezydentów Stanów Zjednoczonych i wziął udział w koncercie charytatywnym na rzecz poszkodowanych przez huragan "Harvey".

Radio Szczecin