W sobotę dobiega końca tygodniowa pielgrzymka papieża do Mjanmy i Bangladeszu. Zdaniem komentatorów była to jedna z najtrudniejszych podróży Franciszka.
Największym problemem była tragedia muzułmańskiej grupy etnicznej Rohingya. Z powodu prześladowań z buddyjskiej Mjanmy ponad 600 tysięcy jej członków uciekło do sąsiedniego Bangladeszu. Mimo że rząd Mjanmy odrzuca oskarżenia o prześladowania i nie uznaje odrębnej tożsamości Rohingjów, papież w stolicy Naypyidaw mówił o konieczności poszanowania praw mniejszości etnicznych. W stolicy Bangladeszu, Dhace, Franciszek spotkał się z trzema rodzinami Rohingjów i poprosił o wybaczenie w imieniu tych, którzy zadali im cierpienia.
Papież dziś spotyka się z duchownymi Bangladeszu, a następnie z młodzieżą. Krótko po południu Franciszek odlatuje do Rzymu, gdzie spodziewany jest o 23.
Papież dziś spotyka się z duchownymi Bangladeszu, a następnie z młodzieżą. Krótko po południu Franciszek odlatuje do Rzymu, gdzie spodziewany jest o 23.

Radio Szczecin